olowww

Aleksander Larysz

Prezes Stowarzyszenia Rybnik Nasze Miasto

Prezes Klubu Olimpijczyka Sokolnia

Polish Czech English French German Spanish

wypelniacz poziomy

 

Wybory 2014 w Rybniku zapowiadają się niezwykle pasjonująco. Już od kilku tygodni kampanię prowadzi Aleksander Larysz, przedsiębiorca z Rybnika, prezes Klubu Olimpijczyka Sokolnia. Dziś zaprezentował kolejne swoje pomysły na miasto. Jakie? Przede wszystkim kosztowne. To marzenia, czy realne wizje?


- Dziś jedną z najważniejszych kwestii jest zatrzymanie młodych ludzi w naszym mieście, którzy z powodu braku perspektyw z niego wyjeżdżają - mówi podczas dzisiajszej konferencji Larysz.


A gwarancją na to, iż młodzi rybniczanie, którzy zakładają rodziny zostaną w mieście ma być między innymi stworzenie "rodzinnych żłobków i przedszkoli". Wziąć mieli by się za to np. nauczyciele, którzy nie mają pracy, bezrobotni. Wszystko ma się odbywać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego i w myśl zasady ?tyle miejsc w żłobkach i przedszkolach, ile potrzeba?.


- Żłobki i przedszkola są zakładane przy pełnej współpracy z miastem, które m.in bezpłatnie udostępni pomieszczenia czy budynki oraz przeprowadzi procedury określone przepisami, a jest to znacząca pomoc w obniżeniu kosztów prowadzenia działalności. Właściciel takiego przedszkola płaci tylko podatek od nieruchomości i przejmuje koszty mediów - mówi Larysz. Finansowanie takich przedszkoli? Głównie z budżetu miasta lub przez przedsiębiorców, którzy wolą dopłacić do przedszkola zamiast stracić pracownika.


Polityka prorodzinna w rozumieniu Larysza to także stworzenie "karty rodzina", ale nie tylko dla dużych rodzin (jak to ma miejsce dzisiaj) ale dla wszystkich zainteresowanych. Jakie korzyści? - Proponujemy wprowadzenia ulg dla rodzin już od jednego dziecka, przyznając coraz większe procentowe ulgi dla rodzin z coraz większą ilością dzieci. Na co mogłyby rodziny liczyć? W komplecie mogłyby wejść na miejskie obiekty sportowo-rekreacyjne za darmo - mówi Larysz. Miasto ma takich rodzinom dopłacać także do kosztów żłobka, przedszkola oraz szkoły już od pierwszego dziecka, dotować letnie i zimowe wyjazdy dla dzieci. Ale to jeszcze nie wszystko. Bo atrakcje, żłobki i przedszkola to jedna kwestia - druga i najważniejsza - to nowe mieszkania. Tych - zdaniem Aleksandra Larysza - zaraz po wyborach może w mieście powstać około 140. - Miasto będzie budowało nisko czynszowe mieszkania wg obliczeń naszych konsultantów opłaty będą mieścić się w kwocie 500 zł + media. W pierwszej kolejności przyznawane będą rodzinom rybnickim, które od lat oczekują na własne mieszkanie następnie, młodym małżeństwom, osobom młodym oraz osobom, które rozpoczną działalność gospodarczą na terenie miasta - wylicza Larysz. Gdzie takie mieszkania, lofty mogłyby powstać. - Wolny jest na przykład jeden z budynków na terenie Szpitala Psychiatrycznego. Można także wykorzystać budynek ZGM przy 3-go Maja, a pracowników tej jednostki przenieść na przykład do jednej z pustoszejących szkół - wyjaśnia Larysz. Jego zdaniem na przeszkodzie ku realizacji tego pomysłu nie stoi nawet fakt, że budynek na terenie szpitala jest własnością Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. O finansowaniu takich inwestycji, też nie wspomniano ani słowem.

 

I na koniec Aleksander Larysz, wspólnie z Edmundem Korzuchem (członkiem Uniwersytetu Trzeciego Wieku) przedstawił cały komplet pomysłów, które ułatwić mają życie seniorów. Chodzi między innymi o likwidacji barier architektonicznych, stworzenie karty zniżkowej dla seniorów, uruchomienie biura porad obywatelskich. Ale najważniejszą kwestią w zakresie opieki nad seniorami, my być stworzenie na terenie poszpitalnego kompleku Juliusz domu dla seniorów. Ma to być nowoczesny gmach - ze sklepami, zakładami usługowymi, siłownią, klubem seniora, gdzie starsi mieszkańcy Rybnika, mogliby otrzymać komfortowe mieszkanie oraz mieć zapewnioną opiekę medyczną i techniczną. - W budynku Juliusz zaplanowaliśmy 21 mieszkań dla jednej, albo dwóch osób. Seniorzy mieliby tutaj całodobową opiekę i płaciliby stosunkowo niewielki czynsz. Stworzenie takiego miejsca ma się opierać na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego. Mam już nawet chętnych, potencjalnych dwóch inwestorów - mówił Larysz i podkreślał, że nawet jeśli nie wygra wyborów na prezydenta, jego stowarzyszenie i tak ów projekt chce zrealizować. Skąd pieniądze? I znów pomóc ma biznes. - Za miesiąc będziemy mieli już konkretne rozwiązania - mówił. I nie przeraża go ani fakt, iż wcześniej dwie inne instytucje rozważały podobną możliwość, ale ze względu na gigantyczne koszty adaptacji gmachu, z tej myśli się wycofały, ani też fakt, iż koszty takiej adatacji według szacunków mogłyby wynieść nawet kilkadziesiąt milionów złotych.

 

 

wypelniacz poziomy

  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-30-35
  • Wakacje_001
  • Wakacje_006
  • Wakacje_009
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-29-47
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-57-23
  • Wakacje_008
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-15-25
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-57-44
  • Wakacje_007
  • Wakacje_015
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-57-35
  • Wakacje_014
  • Wakacje_003
  • Wakacje_005
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_14-13-13
  • Wakacje_002
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_14-13-57
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-57-54
  • Wakacje_004
  • Wakacje_012
  • Wakacje_013
  • Wakacje_010
  • Wakacje_011
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-14-09
  • order_sw_stanislawa_2014-05-11_13-18-59

r n m

s k f